Poprzedni temat «» Następny temat
Siedziba firmy Terät
Autor Wiadomość

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-03-18, 18:03 Siedziba firmy Terät [Cytuj]


Siedziba firmy Terät




[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:[MG] Akasha

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-05-17, 22:51 [Cytuj]

Ona nie miała się czego obawiać, w przeciwieństwie do otoczenia Silli, w którym nagle zrobiło się nieprzyjemnie przewiewnie. Ten przeciąg był już zdecydowanie nienaturalny.
- Absolutnie żadnych, miłego dnia. - Wypowiedział jeszcze lekko sarkastycznie, po czym rozłączył się z biedną operatorką.
Telefon znów poszedł w ruch, po minucie na uspokojenie. Tym razem szybko wybrał numer do komornika i nasłuchiwał sygnału.
- Halo? Tu Atturi Rantanen, dzwonię w sprawię zarekwirowanych mojej firmie pieniędzy. - Poinformował od razu.
_________________
,,Na tym świecie miliona wyznań
Każdy modli się o to samo..."

Tuomas Holopainen
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:Silla Igelkaes

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-05-18, 00:05 [Cytuj]

- Witam, Niki Hordensen z tej strony. Witam pana. O dość późnej godzinie pan dzwoni. Może mi pan powiedzieć o jaką dokładnie formę chodzi? Mam wiele zleceń i nie pamiętam nazwisk wszystkich osób. - w słuchawce odezwał się męski głos. Silla mógł wywnioskować, że należy to pana w okolicach sześćdziesiątki. W tle było słychać, że wyłącza telewizor i otwiera laptopa by móc zajrzeć do swojej dokumentacji i sprawdzić dokładnie o jaką sprawę chodzi. Najwyraźniej człowiek przyzwyczaił się do podobnych telefonów i domyślał się jakie pytania mogą paść. Większość ludzi z jego profecji nie odbierało telefonów o takiej porze, ale on należał do wyjątków potwierdzających regułę.

Od dzisiaj masz 48 godzin na odpis. Musimy przyśpieszyć sesję. Jeśli będzie coś nie tak kontakt do mnie masz.
_________________
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:[MG] Akasha

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-05-19, 23:09 [Cytuj]

- Firma Terät, pieniądze zostały niejako zarekfirowane za niepopłacone długi, których w rzeczywistości nigdy nie zaciągnąłem. - Wyjaśnił krótko. No tak, to w końcu komornik. Jego zadaniem jest obrabianie ludzi. Chciałby patrzeć się na niego, jak na ostatecznego skurwysyna... ale jakoś nie mógł. Gość był całkiem przyjazny, a sam fakt, że odebrał o tej porze był zdecydowanie czymś niezwykłym. Na szczęście, lub niestety, Silla wciąż miał w sobie dosteteczne pokłady nienawiści, które czekały na uwolnienie się.
_________________
,,Na tym świecie miliona wyznań
Każdy modli się o to samo..."

Tuomas Holopainen
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:Silla Igelkaes

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-05-21, 23:36 [Cytuj]

- Dziękuję. Już szukam informacji. - poinformował mężczyzna przez telefon. Szybko wbijał informacje w swoim laptopie. Było słychać jak odstawia kubek na blat stolika. Komornik zamyślił się czytając informacje, które wyskoczyły mu na ekranie laptopa.
- Powiem panu tak. Ja wypełniam jedynie swoje powinności jako komornika. Otrzymałem zlecenie komornicze od sądu. Numer sprawy xxxx, wyrok wydany przez sąd internetowy. Wezwanie zostało złożone przez firmę windykacyjną o nazwie Y&Y, na podstawie sprzedanych jej długów przez... - tu chwilę się zawiesił jakby próbując rozszyfrować. - Ach, przez parabank Gross. Niestety więcej informacji aktualnie nie posiadam. Najlepiej zadzwonić do formy windykacyjnej. Nie powinienem tego mówić, ale jeśli nie pan miał długi radze wynająć prawnika aby odzyskać pieniądze i to udowodnić. Bez rozprawy sądowej nie jestem w stanie zwrócić pieniędzy. Sąd musi wydać nakaz. Wtedy sprawy potoczą się swoim torem, że tak to ujmę.
_________________
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:[MG] Akasha

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-05-23, 22:55 [Cytuj]

Słysząc to, furia Silli obróciła się w załamanie. Załamywało go prawo cywilne. Czemu nie może być ono tak banalne, jak to które pamiętał z wojska? Tam wszystko było prostsze.
- Ahh, dziękuję bardzo za radę. Dobranoc. - Pożegnał komornika zrezygnowanym głosem, nakazując Lariemu poszukać strony firmy windykacyjnej, o której mówił urzędnik. Przed wklepaniem numeru telefonu, zastanowił się on nad początkiem rozmowy. Dzień dobry, dzwonię żeby wam powiedzieć, że jesteście pierdolonymi kłamcami?
- Dobry wieczór, Atturi Rantanen z tej strony. Zostałem przez was pozwany w sprawie niejakich długów, które u was zaciągnąłem. Problem jest taki, że nic takiego nie pamiętam. Mogę prosić o wyjaśnienia z waszej strony? - Ostatecznie tak właśnie brzmiała pierwsza kwestia po odebraniu telefonu.
_________________
,,Na tym świecie miliona wyznań
Każdy modli się o to samo..."

Tuomas Holopainen
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:Silla Igelkaes

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-05-25, 00:03 [Cytuj]

No niestety. Prawo było prawem i nawet jako wampir tego nie przeskoczy. Takie były czasy, cóż poradzić.
- Proszę bardzo. Życzę powodzenia i dobrej nocy. - odpowiedział mężczyzna po drugiej stronie telefonu nim się rozłączyli. Komornik był przyzwyczajony do takich sytuacji i nie raz przekonał się, że istnieją oszustwa. Jednak on sam cóż mógł zrobić? On wykonywał polecenia nadane przez sad i nie znał dokładnie spraw więc cóż...
Robiło się co raz później. Na stronie internetowej były podane godziny pracy firmy. Dzwonienie o takiej porze mogło skończyć się najzwyklejszym w świecie fiaskiem. Jednak Silla ponownie miał szczęście. Telefon odebrała kobieta, która najwyraźniej zabrała pracę ze sobą do domu. O dziwo ostatnio mieli dużo na głowie i się po prostu nie wyrabiali w zwykłych godzinach pracy. No kto by pomyślał.
- Mirell Jansen, w czym mogę pomóc? - odezwała się kobiecina, najprawdopodobniej w średnim wieku. - Och proszę chwilę, wolniej, spokojniej. Przepraszam, jest późno. Włączę ponownie laptopa i wszystkie dane. - w tle słychać było uruchamianie wspomnianego laptopa. Głos kobieciny brzmiał na zmęczony i już nieco zaspany.
- Pan Rantanen tak? Firma Terat tak? - zapytała po dłuższej chwili gdy zaczęła klikać myszką by pootwierać odpowiednie foldery. - Pozwolę sobie sprostować. U nas długów się nie zaciąga. Firmy lub osoby prywatne sprzedają nam długi, które my mamy odzyskać. - powiedziała spokojnie kontynuując sprawdzanie plików. - Och znalazłam. Długi sprzedał nam parabank Gross. Suma opiewała na 700 tysięcy dolarów amerykańskich. Pożyczka zaciągnięta prawie rok temu. Powód pobrania pożyczki to rozbudowa hali montażowej w pańskiej firmie. Z tego co widzę, zaciągnięta przez pańską przedstawicielkę. Nawet mam zdjęcie pańskiego upoważnienia notarialnego. - Kobieta powyciągała sobie wszystkie dokumenty na pulpit by móc sprawnie między nimi operować.
_________________
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:[MG] Akasha

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-06-01, 22:12 [Cytuj]

Ilość instytucji, po których przyszło mu dzwonić tej nocy przyprawiała o zawrót głowy. Na co to wszystko, czy naprawdę nie można po prostu porozmawiać z osoba decyzyjną? Urzędy są strasznie upierdliwe. Nie zważał już nawet na godzinę, która robiła się coraz późniejsza. Czy naprawdę nie mają jakieś specjalnej infolinii vampire-friendly?
Jakie znaczenie miało to, gdzie zaciąga się długi? Długi są i tyle. Znaczenie ma, kto je zaciągnął i czemu zrobił mu to pod nosem, o niczym nie informując? Ktokolwiek to jest, nie ch się strzeże, bo niebawem zapewne skończy rozdarty na strzępy.
- Mogę dostać dane osobowe tej przedstawicielki? - Miał ich kilka, ale tylko dwie były familiantkami. Już raz uratował im życie, ale nie ręczył za siebie. To nie był dobry czas, by go gniewać. Co do rozbudowy hali montażowej, nic o niej nie wiedział. Nigdy do niczego takiego nie doszło, tym bardziej za bajońską sumę 700 tysięcy zielonych - Prosiłbym też w miarę możliwości o przesłanie mi tego zdjęcia, muszę dokładnie wyjaśnić kto to zrobił
_________________
,,Na tym świecie miliona wyznań
Każdy modli się o to samo..."

Tuomas Holopainen
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:Silla Igelkaes

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-06-03, 21:43 [Cytuj]

Urzędy jak to urzędy. Zawsze były problematyczne, są i takie będą. W końcu nazwa do czegoś zobowiązuje. Podejrzewam, że nawet bomba atomowa by tego nie zmieniła. Zawsze jakiś urzędas przetrwa. Są jak karaluchy. Chociaż akurat ci, z którymi rozmawiał danego wieczora Silla byli wyjątkami potwierdzającymi regułę.
- Evelyn Hellstrom była pańską przedstawicielką. - poinformowała przez telefon kobieta przeglądając dokumenty. - Jeśli poda mi pan e-maila to wyślę panu zdjęcie. Jednak od razu przestrzegę pana, że czy tak czy siak, aby odzyskać pieniądze musi pan złożyć zawiadomienie na policję o oszustwie i pójść z tym do sądu. Jedynie prawnik i dokumenty będą panu w stanie w tym pomóc. - ostrzegła spokojnie. No cóż, powiedziała to, co poprzedni rozmówca Silli. Jeśli mężczyzna podał maila to wysłała mu plik ze zdjęciem. Dodatkowo zapytała się czy coś jeszcze potrzebuje, jeśli nie to się rozłączyła życząc powodzenia, jeśli tak to czekała na kolejne pytania.
_________________
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:[MG] Akasha

Zgoda na multikonto
Wysłany: 2017-06-17, 18:07 [Cytuj]

Powoli tracił nadzieję na cokolwiek. Gdziekolwiek nie dzwonił, gdziekolwiek nie szedł, spotykał się z odesłaniem dalej. I dalej. I dalej. To mogło trwać jeszcze całą noc i cały dzień. No ale przynajmniej zdobywał jakieś informacje. Teraz, znał już przynajmniej sprawcę całego zamieszania. A więc ona, na własnej krwi hodowana przez niego od lat, uratowana przed sierocińcem, a teraz takie numery mu się odstawia. Krew w piach, dosłownie krew w piach.
Szybko podał swojego maila.
- Mówiła pani, że dług został zaciągnięty rok temu. Mogę wiedzieć kiedy został sprzedany waszej firmie? - Nie wiedział już o co właściwie pytać, ale ta informacja mogła okazać się przydatna, by zrobić coś. Cokolwiek.
_________________
,,Na tym świecie miliona wyznań
Każdy modli się o to samo..."

Tuomas Holopainen
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:Silla Igelkaes

Zgoda na multikonto
Wysłany: Wczoraj 12:05 [Cytuj]

Sprawy urzędowe zawsze tak wyglądały. Nikt ani nic na to nie poradzi. A odzyskiwanie pieniędzy, mienia itp. zawsze są skomplikowane. Taki jest aktualny świat. A niby to wszystko miało ułatwiać życie. Przecież świat jest tak cudownie rozwinięty prawda? No jak widać dla zwykłych przedsiębiorców i ludzi nie jest to wcale na plus. Wręcz odwrotnie.
- Naszej firmie został sprzedany trzy miesiące temu. Wysyłaliśmy zawiadomienia na adres, podany przez panią Evelyn jako kontaktowy. Jednak nie otrzymywaliśmy żadnej odpowiedzi. Jeśli Pani Evelyn faktycznie była pańską przedstawicielką, to może warto się dowiedzieć więcej od niej. - powiedziała. Odsunęła słuchawkę by ziewnąć. Było już na prawdę późno, a kobieta ewidentnie była zmęczona*
_________________
[Profil] [PM] [E-mail]
Autor:[MG] Akasha
Wyświetl posty z ostatnich:
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do UlubionychWersja do druku
Skocz do:  


phpBB by przemo   kontakt@darkestnight.pl
Strona wygenerowana w 0,125 sekundy. Zapytań do SQL: 11

zamknij okno
Mistrz Gry

[MG] Mina

Sieczka to jej specjalność. Niezależnie czy posługujesz się bronią palną czy bronią białą, poprowadzi dosłownie każdą walkę. Dobrze się czuje w klimatach słowiańskich i azjatyckich - zwłaszcza Japonia oraz Korea (zarówno Południowa jak i Północna). Sesje z wampirami czy z ludźmi nie są żadnym problemem, w przypadku wilkołaków wciąż się uczy. I żadna drama jej niestraszna!

Multi: Żywia Wang, Xiao Xing Tang, Jane, Malavika Draculesti
Mistrz Gry

[MG] Hella

Forumowa (nie)dziewica. Nieustannie się uczy, patrzy, podgląda i zapamiętuje. Poza tym lubi troll-sesje. Bardzo. Zatem zaprasza wszystkich do wspólnego śmieszkowania! Na wilkołakach się nie wyznaje i przyznaje się do tego bez bicia, co nie zmienia faktu, że chętnie poprowadziłaby coś jakiemuś Dziecku Luny. Umie trochę w medycynę i uwielbia opisywać (i zadawać) obrażenia. Zatem może walki? Wciąż się uczy, wciąż odkrywa i da znać, jak będzie wiedzieć w czym czuje się najlepiej.

Multi: Gustav Tordivler, Yumiko Kobayashi
Mistrz Gry

[MG] Brutus

Osoba uniwersalna pod każdym tego słowa znaczeniem. Może poprowadzić Ci wszystko, absolutnie wszystko, zaczynając od polowania na wampiry, przez poszukiwanie detektywistyczne i sceny walki czy zabicie Cezara w Idy Marcowe. Lubi futrzaki i trwałe okaleczanie postaci.

Multi: Kostya, Hernando Reyes
Mistrz Gry

[MG] Amara

Dopiero zaczyna swoją karierę jako Mistrz Gry. Miła dla wszystkich, aczkolwiek w czasie prowadzenia sesji może wydać Ci się najgorszą osobą na świecie. Dopiero uczy się pomidorowego fachu, więc przygarnie wszystkie sesje - klimatyczne, zagadkowe czy z walką w tle (troll sesja też by się przydała!). Pozytywnie nastawiona do światała wokół niej. Naczelny słodziak forum.

Multi: Anna Iwanow, Maya Krause
Mistrz Gry

[MG] Westenra

Jeśli oczekujesz dynamicznej rozgrywki - to jest z pewnością nadającą się do poprowadzenia Ci sesji osobą. Niezależnie od tego czy sesja ma być poważna, czy skłaniająca ku zabawie, dotycząca wdrożenia do fabuły lub samego rozwoju postaci - będzie plan na dobrą rozgrywkę. Pomysłowa i chętna do pomocy, głównie zajmująca się działaniem na Wyspach i we Francji, ale też nie ma problemu, aby poprowadzić sesję w innej części świata. Chętnie poprowadzi sesję ludziom oraz wampirom. Pomoże w każdej sprawie na GG lub PW. Lubi tematykę dawnych wierzeń, historycznych motywów oraz wątków w których Gracz ma szansę zostać Larą Croft lub Indianą Jonesem. Psst. Lubi komplementy.

Multi: Alexander Fraser, Narcisse
Mistrz Gry

[MG] Pam

Lubi sesje lekkie oraz takie, które wpłyną na postać. Potrafi dostosować się do każdej sytuacji dzięki czemu rozgrywki prowadzone są gładko i sprawnie. Nie przepada za wilkołakami, azjatycką kulturą, militariami oraz walkami w zwarciu czego powodem jest niewystarczająca wiedza do poprowadzenia sesji na wysokim poziomie. Otwarta na uwagi oraz pytania. Wykazuje się wiedzą, którą urozmaica prozaicznie proste tematyki sesji. Leniuszek preferujący wolniejsze gry. Zawsze podpytuje Gracza czego się od niej wymaga.

Multi: Dione Floros, Ophelia Anderson
Mistrz Gry

[MG] Akasha

Świeżutki Mistrz Gry. Dopiero wkracza w świat prowadzenia sesji. Pełna pomysłów i nieposkromionej energii do prowadzenia sesji. Sesje: komedie, tragikomedie lub pełne patosu, do wyboru do koloru. Z chęcią spróbuje każdego rodzaju. Poprowadzi sesję każdemu i jaką by duszyczka zapragnęła. Uwaga tylko by ta duszyczka do piekiełka nie trafiła. Nadal poszukuje najbardziej odpowiadającego dla niej motywu sesji.

Multi: Hessa Nejem, Beatrice Lange
Mistrz Gry

[MG] Anne

Anne zależy przede wszystkim na solidnej rozgrywce i elastyczności względem działań graczy. Stara się dopasować graczom takie sesje, które będą nawiązywały do ich Kart Postaci i preferencji gry. Osobiście preferuje rozbudowane, mające możliwie jak największy wpływ na postać sesje. Bardzo dobrze zna realia uniwersum DarkestNight. Na miarę swoich możliwości postara się odpowiedzieć na wszelkie nurtujące gracza pytania. Pomoże w wykreowaniu postaci, a także chętnie wykona kilka avatarów.

Multi: Charlene Page, Leila Nejem
MODERATORZY
Moderator

[M] Oaz

Moderator działu retrospekcji.

Multi: William E. Nejem, Takeshi Okage, Zofia Kowalczyk
zamknij okno
Chcesz się z nami wymienić banerami? Napisz do nas na adres kontakt@darkestnight.pl lub bezpośrednio do Głównej Administratorki selene@darkestnight.pl


zamknij okno
ACT IX: WILL BE HOWL FOR ME WHEN I AM DEAD




W przeciągu ostatnich dwóch lat w świecie nadnaturalnych istot wydarzyło się tak wiele, że aż odnosiło się wrażenie, iż po kilkuset latach ciszy własnie nastąpiła burza. Burza co rusz zbierająca swoje żniwa. W przeciągu ostatnich dwóch lat zginęło i zniknęło o wiele więcej długowiecznych niż kiedykolwiek wcześniej... Najpierw odrodził się Zakon Smoka, by szybko zniknąć z kart historii i mapy, później nastąpiły choroby wampirów i lykan aż w końcu uderzyła Sekta. Sekta i jej opozycja, Inconnu - nieustająca od dziesiątek setek lat wojna, która zabrała pośród nadprzyrodzonych istot największe żniwa w ich historii.
A żniwa nie ustawały.
Wraz z upadkiem Londynu we wrześniu 2016 r.; wraz z upadkiem Big Bena i Parlamentu Angielskiego; wraz ze śmiercią Królowej Elżbiety II i jej małżonka Filipa oraz przejęciem władzy w Wielkiej Brytanii przez Królową Rosemarie i wyjściem na ulicę zdeformowanych, zdziczałych bestii nastąpił chaos. Chaos, którego rozwój został jednak powstrzymany za sprawą stanu wojennego w Londynie.
Ten chaos został jednak wykorzystany przez osoby, które upatrzyły w nim szansę dla siebie. Wykorzystały one możliwości jakie ofiarowała im Sekta swoimi śmiałymi i radykalnymi posunięciami. Gdy długowiecznym udało się ustabilizować sytuację i powstrzymać dalszy upadek Maskarady, oni niespodziewanie uderzyli.
Ród Drăculești zaczął dostawać sygnały o podejrzanych, niekiedy masowych morderstwach i przypadkach kanibalizmu na swoim dawnym terytorium, Rumunii. Rodzina Igelström z kolei dostaje od swoich informatorów wysoce alarmujące działania na terenie Islandii, które mogłyby doprowadzić do upadku Maskarady: zgonach i pojedynczych kanibalach. Familia Nejem musi się zmierzyć z narastającym problemem w Indiach: pogłoskach o silnym i szybko uzależniającym narkotyku, który doprowadza do błyskawicznych zgonów i kanibalizmu. Ród Page z kolei mają nie lada problem w Szwajcarii, gdzie w szpitalach i przychodniach pojawiają się masowe ilości osób uzależnionych od nieznanego lekarzom narkotyku, na który nie znają leku. Ród Rasputin również nie ma łatwo: będą musieli powstrzymać na terenie Ukrainy fale bestialskich, wygłodniałych ludzi, których nikt nie jest w stanie zatrzymać. Rodzina Reyes zaś od jakiegoś czasu zaczęła dostawać informacje o nasilających się śledztwach z różnych grup społecznych w sprawie narkotyku, który nie uzależnia, ale daje chwilowego kopa fizycznego czyniąc z człowieka krótkotrwale prawdziwego berserka. Jedynie w przypadku Familii Táng zdaje się być spokojnie...